W Jarocinie złożono akt oskarżenia przeciwko 34-letniej kobiecie, która dopuściła się znęcania nad szczeniakiem. Zdarzenie, które miało miejsce w marcu br., zakończyło się tragicznie – chora sunia nie przeżyła. Właścicielka psa, pozostawiając go w parku zamiast udzielić mu pomocy, może usłyszeć karę do trzech lat więzienia. Sprawa, która porusza lokalną społeczność, wskazuje na problem ochrony zwierząt w regionie.
W dniu 19 marca br. pewna osoba odkryła szczeniaka porzuconego w parku Szubianki. Zaalarmowane służby, w tym przedstawiciel Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, stwierdziły, że pies natychmiast potrzebuje pomocy weterynaryjnej. Po przewiezieniu do lecznicy okazało się, że u około 6-miesięcznej suni zdiagnozowano poważne schorzenia, w tym parwowirozę i silne odwodnienie.
W toku śledztwa ustalono, że pies został przekazany 34-latce przez jego wcześniejszego właściciela. Dzięki interwencji policji oraz informacji uzyskanym od świadków, udało się odnaleźć osobę odpowiedzialną za tragiczne losy szczeniaka. Po nieskutecznych próbach odnalezienia jej w Jarocinie, policjanci uzyskali informację, że kobieta przebywa teraz w powiecie nowotomyskim, gdzie przedstawiono jej zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z obowiązującym prawem grożą jej poważne konsekwencje.
Podkreślano również, jak ważne jest niepozostawanie obojętnym na krzywdę zwierząt i natychmiastowe zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji odpowiednim służbom. Warto pamiętać, że każda odpowiedzialna postawa mieszkańców ma znaczenie w walce o dobrostan zwierząt w społeczności lokalnej.
Źródło: Policja Jarocin
Oceń: Poważne zarzuty w sprawie znęcania się nad psem w Jarocinie
Zobacz Także